Afcia
Czw Gru 18, 2008 7:05 pm
hej mam problem i ciągle się tym martwię nie potrafię się skopić! o tuż kochałam się z chłopakiem 8.11.08 planowany okres który powinnam dostać dostałam w terminie 15.11.08 lecz mam powody do martwienia!moja miesiączka była skąpa najpierw przez 2 dni utrzymywała kolor czerwony po czym zmieniło się w plamienie brązowe o bardzo nie przyjemnym zapachu licząc mój okres trwał;6 dni jednak potem nadal powróciło plamienie i trwało do 5 dni dodaje ze dostałam strasznego pieczenia w okolicy pochwy! taki stan utrzymywał się do tygodnia. po czym wszystko ustąpiło i miałam normalny śluz 15.12.08 powinnam dostać okres a już mi się spóźnia 3 dni? strasznie się shizuje wmawiając sobie ciąże i milion dolegliwości! nie wiem jak to sobie tłumaczyć częstsze sikanie,ślinotok! czy to był faktycznie okres czy początkowy objaw ciąży??zaznaczam ze nigdy nie miałam regularnego okresu! chodź ostatnio mam regularne sama się dziwie! pomóżcie!nie potrafię się przełamać i iść do ginekologa!po ostatniej wizycie czyli rok temu źle to wspominam proszę odpiszcie
KASIA__23
Czw Gru 18, 2008 7:21 pm
Afcia, 3 dni spóżnienia to zadne spóżnienie. Nie ma co panikowac.A kochałas sie z zabezpieczeniem?? dodam ze jak na moj gust to ta dziwna według ciebie miesiaczka była normalna bo nie zawsze okres jest taki sam a jesli juz cie to bardzo nie pokoi to napewno nie jest to objaw ciązy bo jej pierszym symptomem jest własnie brak okresu... Rozumiem ze można sie rozczcarowc na lekarzu ginekologu ale nie każdy jest taki jak ten na którego trafiłas.Czasem tak bywa ze sie nieodpowiednio trafi. Moze warto popytac, poszukac wsrod znajomych.Na pewno któs ci doradzi poradnego lekarza.
emileczka
Czw Gru 18, 2008 7:40 pm
3 dni spóźnienia to nie spóźnienie,zwłaszcza,że zdarzało Ci się mieć nieregularne okresy.
a podejście "nie pójdę do ginekologa" to kompletna dziecinada.
nóg się nie boisz rozładać a do ginekologa to już wstyd?
jeden lekarz jest do kitu to się idzie do innego-zawsze się znajdzie jakaś kuzynka czy koleżanka,która kogoś pewnego poleci.
kishka85
Czw Gru 18, 2008 7:48 pm
nóg się nie boisz rozkładać a do ginekologa to już wstyd?
.
hehe
Co racja, to racja. ;) Tylko, że u gina to ''nie nabawi się'' ciąży.
emileczka
Czw Gru 18, 2008 7:55 pm
ale wiesz,jeśli ktoś boi się wizyty u lekarza,to chyba nie do końca dojrzał do seksu...
Afcia
Czw Gru 18, 2008 9:33 pm
no tak powinnam się uzbroić w cierpliwość ale łatwo się mówi!
Symptomem, który najczęściej powoduje niepokój jest zatrzymanie krwawienia miesiączkowego.ja w takim układzie powinnam wykluczyć ciąże,ale czy faktycznie powinnam podejść do tego z spokojem fakt dostałam w terminie okres ale był bardzo niepokojący,wcześniej już pisałam
Należy również pamiętać, że kobieta może być w ciąży a krwawienia mogą występować. Zdarza się nawet, ze około 11 - 12 dnia od zapłodnienia dochodzi do drobnego krwawienia z dróg rodnych!i są tez przypadki gdzie kobiety miewają po zapłodnieniu trzy nawet cztery krwawienia w terminach przypadających na okres menstruacji.nie można tego wykluczać i głownie tym się sugeruje miesiączkować można normalnie będąc w ciąży!
A co do ginekologa myślałam żeby iść lecz chce jeszcze trochę odczekać tylko nie wiem jak wytrzymam ten stres
unikam wizyt u ginekologa lecz czasem sytuacja zmusza
wiem gzie mam się zgłosić wcześniej byłam pierwszy raz wiec się nie orientowałam a także nie pytałam o wskazówki do którego lepiej się wybrać
a co do twojego pytania to zawsze staraliśmy się zabezpieczać był bardzo ostrożny ja nie zażywam tabletek. Chodź może raz się zdążyło bez
a mam takie pytanie podczas ciąży wyskakuje opryszczka?
dzięki za wcześniejszą odp.
kishka85
Czw Gru 18, 2008 9:47 pm
Afcia a Ty ... nooo
... zwracasz na siebie uwagę???
Bo nie wiem, czemu masz (chyba) jako podpis swój problem ;s
Afcia
Pią Gru 19, 2008 11:58 am
Jak to zwracam na siebie uwagę????
nie czaje
[ Dodano: Pią Gru 19, 2008 12:32 pm ]
a niby dla czego miałabym robić sensacje z mojego problemu to jest nie logiczne
emileczka
Pią Gru 19, 2008 6:57 pm
jakbyś nie zauważyła,to w Twoim podpisie jest opisany cały problem i koleżanki chciały Ci dyskretnie zasugerować,żebyś podpis usunęła.
no chyba,że masz nadzieję,że każdy po przeczytaniu podpisu będzie wysyłał Ci privy z odpowiedziami...